Tak dobrze Widzicie, Prawda tez może przyznać REKTOROWI RACJĘ. Bo złe działania GANIĆ i POKAZYWAĆ, a dobre CHWALIĆ.

Słusznie JEGO MAGNIFIKAT grzmi na senatach,
„Mało Grantów, Mało Grantów”.
PROREKTOR też w te tony uderza.
Samo MINISTERSTWO wskazuje, że malizna z tym wszystkim na UWM.
Przewodniczący URDN powołał jeden zespół, Rektor zlecił analizę BIURU.
Czas mija wyników prac nie ma, i grantów badawczych nie ma. Jedyne czym się chwalimy to grantami na współpracę z przemysłem u DYREKTORA.
Zatem zgodnie z przysłowiem im więcej się o czymś gada tym mniej w tym zakresie się robi.
PANIE REKTORZE ma pan RACJĘ – źle się dzieje w Państwie UWM w sprawie GRANTÓW BADAWCZYCH.
Problem jest znany – recepty brak.
CENTRALIZACJA i DYKTATURA nie jest rozwiązaniem, biurokracja i jej rozwój nie jest rozwiązaniem. CENTRALIZACJA DZIEKANATÓW nie wspiera, unifikacja Wydziałów, nie wspiera.
Wsparcie, swoboda, skracanie ścieżek biurokratycznych – to są MECHANIZMY i KIERUNKI działań.
POPUSZCZENIE cugli, a nie zwalnianie tych, którzy z PANEM I PANA ELYTĄ się nie zgadzają, przyniesie efekty szybciej niż się PAN spodziewa.
Wszystkiego sam PAN nie napisze, nie przejrzy, nie dopilnuje.
REKTORZE DO DZIEŁA.
PROREKTORZY DO ROBOTY.
A I KOLEJNEJ POCHWAŁY OD PRAWDY SIĘ PAN DOCZEKA.
KIEDYŚ!




