
Poprosiliśmy o komplet dokumentów stanowiących podstawę grudniowej reorganizacji UWM. Dostaliśmy wnioski czterech wydziałów. Brakuje reszty, brakuje załącznika, który sam autor zapowiadał, a o trybie konsultacji ze związkami przed likwidacją etatów, technicznych i informatycznych, ani słowa.
Zauważyliśmy pewną prawidłowość: odpowiedzi Pani Prorektor ds. Polityki Kadrowej i Finansowej regularnie okazują się o jeden dokument za krótkie. Mamy nadzieję, że to świadoma metoda, a nie zwyczajne nieprzygotowanie, bo trudno rozstrzygnąć, co byłoby mniej krzepiące. Coś podobnego pamiętamy zresztą z czasów pewnych awansów na wydziale.
Wysłaliśmy więc kolejne pismo, z pytaniami, na które tym razem trudniej odpowiedzieć połowicznie. Pytamy między innymi, dlaczego oszczędności znaleziono akurat wśród informatyków i techników, skoro uczelnia chwali się zdolnością do przekwalifikowania kadry. Czekamy. Cierpliwie, choć z notesem.
