A DODATKI PŁYNĄ DO TŁUSTYCH KOTÓW

Strategia Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego na lata 2026–2030 zawiera miernik nazwany wprost: „liczba zredukowanych etatów”. Wartości docelowe rozpisano na kolejne lata: 21, 23, 33, 27 i 27. Łącznie oznacza to 131 etatów w grupie pracowników niebędących nauczycielami akademickimi.
Nie jest to interpretacja ani szacunek. Tak brzmi nazwa wskaźnika zawartego w dokumentach strategicznych Uczelni.
Dwie strony tego samego bilansu
W tym samym czasie pracownicy słyszą o konieczności oszczędzania, optymalizacji kosztów i ograniczania zatrudnienia. Jednocześnie nadal funkcjonuje system dodatków i procentowych podwyżek wynagrodzeń, który – naszym zdaniem – utrwala istniejące różnice płacowe.
Podwyżki naliczane procentowo powodują, że osoby już najlepiej wynagradzane otrzymują najwyższe kwotowo wzrosty wynagrodzeń. Im wyższa pensja wyjściowa, tym większa wartość każdej kolejnej podwyżki.
Pojawiają się również pytania o zasadność przyznawania części dodatków za wykonywanie obowiązków, które – według pojawiających się opinii pracowników – mieszczą się w standardowym zakresie zajmowanego stanowiska. Wymaga to jednak pełnej transparentności danych, której obecnie brakuje.
W środowisku akademickim wskazuje się także na przypadki, w których asystenci jednocześnie pobierają wynagrodzenie z tytułu zatrudnienia oraz stypendium doktoranckie. Sam fakt korzystania z obu świadczeń nie przesądza o nieprawidłowości, jednak rodzi pytania o skalę tego zjawiska oraz jego wpływ na strukturę wydatków Uczelni.
Asystencie, a Ty?
Jeżeli jesteś asystentem i nie odczuwasz efektów kolejnych podwyżek, warto zadać pytanie, dlaczego system wynagradzania przynosi tak odmienne rezultaty dla osób znajdujących się na różnych poziomach płac.
Nasza propozycja pozostaje bez odpowiedzi
Od wielu miesięcy zgłaszamy prosty postulat:
podwyżki kwotowe zamiast procentowych.
Taki model oznaczałby jednakowy wzrost wynagrodzenia dla osób zajmujących to samo stanowisko. Ograniczyłby pogłębianie różnic płacowych wynikających z wysokości wynagrodzenia podstawowego.
Model procentowy działa odwrotnie – każda kolejna podwyżka zwiększa dystans między najlepiej i najsłabiej wynagradzanymi pracownikami. Do dziś nasz postulat nie został uwzględniony
Gdzie jest transparentność?
Gdyby system wynagradzania nie budził wątpliwości, dane dotyczące kosztów osobowych i struktury zatrudnienia powinny być udostępniane w sposób przejrzysty – zarówno w trybie dostępu do informacji publicznej, jak i w zakresie przysługujących uprawnień organizacjom związkowym.
Tymczasem właśnie informacje dotyczące wynagrodzeń oraz kosztów osobowych należą do tych, których udostępnienia konsekwentnie się odmawia.
To rodzi kolejne pytania.
Kto odpowiada?
Za politykę kadrową i finansową Uniwersytetu, w tym za model wynagradzania pracowników oraz sposób rozpatrywania postulatów dotyczących płac, odpowiada Prorektor ds. Polityki Kadrowej i Finansowej, dr hab. Mariola Grzybowska-Brzezińska, prof. UWM.
To podpisanym przez Nią pismem z 19 czerwca odmówiono przekazania danych dotyczących etatów i kosztów osobowych w podziale na jednostki organizacyjne.
Do dziś bez pozytywnego rozstrzygnięcia pozostaje również zgłaszany przez nas postulat wprowadzenia podwyżek kwotowych.
Dlatego pytamy publicznie:
Czy planowana redukcja 131 etatów przy jednoczesnym utrzymywaniu procentowego systemu podwyżek, który najwyższe korzyści przynosi osobom już najlepiej wynagradzanym, jest rozwiązaniem zgodnym z zasadami sprawiedliwego i racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi?
Co dalej?
W kolejnych publikacjach przedstawimy dane liczbowe pochodzące z dokumentów Uczelni, pokazujące rzeczywiste dysproporcje płacowe oraz sposób rozdysponowania środków na wynagrodzenia.
Nie zamierzamy poprzestać na ogólnych ocenach. Będziemy publikować liczby, dokumenty i zestawienia.
Być może pozostaniemy niewygodnym głosem dla części władz Uniwersytetu. Być może nadal będziemy ignorowani.
Nie zmienia to faktu, że przejrzystość wydatkowania środków publicznych leży w interesie całej społeczności akademickiej.
Pracujemy nad kolejnymi analizami. Żaden wydział nie zostanie z nich wyłączony.
Jeżeli dysponujesz dokumentami lub informacjami mogącymi pomóc w wyjaśnieniu sposobu wydatkowania środków publicznych na UWM, napisz:
Zapewniamy poufność źródeł informacji zgodnie z zasadami ochrony sygnalistów i tajemnicy dziennikarskiej.
