W związku z niskimi płacami, jawnym wykluczeniem i dyskryminacją związkowców, OPZZ postanowiło wyjść na ulicę, zorganizować ogólnokrajową manifestację w dniu 22.09.2018 r. w sobotę.

Informujemy, że został zgłoszony do Centrali OPZZ autokar, który wyruszy z Olsztyna do Warszawy w sobotę rano w dniu 22.09.br na manifestację (wkrótce o szczegółach będziemy informować zgłaszających). Prosimy o informowanie w swoich zakładach o organizowanym przejeździe bezpłatnym dla uczestników, jak również o zapisywanie osób i przekazywanie tych informacji na adres Rady Wojewódzkiej OPZZ. Na zgłoszenia czekamy do 10.09.br. Informacje potrzebne do zgłoszenia to Imię, Nazwisko, Organizacja, Nr kontaktowy osoby lub zgłaszającego.
Na:
e-mail: olsztyn@opzz.org.pl

Sejm ma dziś uchwalić nowelizację ustawy o związkach zawodowych,  która umożliwi zatrudnionym na umowach cywilnoprawnych tworzenie i przystępowanie do organizacji. Związki podkreślają, że projektowane przepisy nie są korzystne wyłącznie dla reprezentacji pracowników. – Zawierają wiele rozwiązań istotnych dla firm, jak chociażby zmienione zasady ustalania liczebności związków oraz terminy na przedstawienie stanowiska w sprawie zwolnień działaczy chronionych. Czas pokaże, w jaki sposób ustawa wpłynie na warunki zatrudnienia w Polsce – podsumowuje Paweł Śmigielski, dyrektor wydziału prawno-interwencyjnego OPZZ.

przeczytaj

   Zwycięstwo OPZZ i polskich pracowników delegowanych

Europejski Parlament uchwalił rewizję dyrektywy o pracownikach delegowanych. Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych z ogromną radością przyjmuje uchwalanie przeważającą większością głosów przez Parlament Europejski, w dniu 29 maja 2018, rewizji dyrektywy o pracownikach delegowanych. Rewizja wprowadzając zasadę „równa praca za równą płacę w tym samym miejscu” zrównuje wynagrodzenie naszych pracowników delegowanych do krajów Europy Zachodniej z wynagrodzeniem lokalnych pracowników.

przeczytaj

   Debata pracodawców i związkowców w Radiu Olsztyn

Płaca minimalna, odkładanie na emeryturę oraz zatrudnienie obcokrajowców to tematy dyskusji, w której udział wzięli: Krzysztof Rogowski – OPZZ , Wojciech Kowalski – NSZZ Solidarność, Sławomir Mątwicki – Business Centre Club oraz Rafał Laskowski – Warmińsko-Mazurski Związek Pracodawców Prywatnych, Konfederacja Lewiatan.

przeczytaj/posłuchaj

 

Odeszli na wieczną szychtę

http://www.opzz.org.pl/media/download/0469d30d-ab63-44bc-83cf-ed373789c60c

Łączymy się w bólu z Rodzinami tragiczne zmarłych górników kopalni Zofiówka.

Wyrazy głębokiego współczucia składają organizacje członkowskie i kierownictwo Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych

Aktualności

OPZZ o przyszłości opieki długoterminowej   OPZZ o przyszłości opieki długoterminowej

16 maja w Rzymie, w siedzibie włoskiego komitetu ekonomiczno – społecznego (odpowiednika polskiej Rady Dialogu Społecznego) odbyła się konferencja dotycząca przyszłości opieki długoterminowej w Europie. Konferencję zorganizował Europejski Komitet Ekonomiczno – Społeczny (EKES) oraz włoskie związki zawodowe CGIL w nawiązaniu do opinii Adama Rogalewskiego (OPZZ) dotyczącej praw opiekunek długoterminowych (tzw. opiekunki 24 na dobę).

przeczytaj

 

Opinie i analizy

Rada Branży „Transport” o sytuacji w PLL „Lot”   Rada Branży „Transport” o sytuacji w PLL „Lot”

Leszek Miętek, przewodniczący Rady Branży OPZZ „Transport”, spotkał się ze związkowcami PLL „Lot”. Obecni byli przedstawiciele Związku Zawodowego Personelu Latającego i Pokładowego – organizacji członkowskiej OPZZ. Kierownictwo konfederacji reprezentował Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący OPZZ, który był inicjatorem spotkania. Przypomnijmy: przez miesiąc w PLL „Lot” trwało referendum strajkowe, które przeprowadziły związki zawodowe funkcjonujące w spółce. W sporze chodzi o powrót do zarobków z 2010 roku. Wynagrodzenia przed laty spadły, bo „Lot” musiał oszczędzać i ratować biznes.

przeczytaj

W mediach

Mizeria w portfelu. Ile (naprawdę) zarabiają nauczyciele?   Kampania Związku Nauczycielstwa Polskiego „Chcemy godnie zarabiać”. Billboardy pojawiły się w całej Polsce

 

„Chcemy godnie zarabiać” – to hasło nowej inicjatywy Związku Nauczycielstwa Polskiego. Na wielkich czerwonych billboardach widnieje kwota, jaką miesięcznie zarabia nauczyciel stażysta (czyli pedagog na początku drogi zawodowej) – 1751 zł netto. Te specyficzne nośniki reklamowe usytuowane są w całej Polsce

 

przeczytaj

Znalezione obrazy dla zapytania muzeum narodowe w krakowie   W Noc Muzeów 2018 w Krakowie odbędą się protesty muzealników

 

Noc Muzeów 2018 w Krakowie. Związki zawodowe skupiające muzealników, bibliotekarzy i animatorów kultury zamierzają pikietować pod Muzeum Archeologicznym, a jego pracownicy myślą o strajku ostrzegawczym. Ale protestować też będą pracownicy instytucji kultury z Mazowsza, Pomorza i Wielkopolski

przeczytaj

Podobny obraz   Praca na kontrakcie w Szwecji? Tamtejszy rząd szykuje zmiany

Szwedzki rząd chce opodatkować między innymi polskie agencje pracy delegujące pracowników na kontrakty do Szwecji. Już jesienią projekt ustawy trafi do Riksdagu, czyli szwedzkiego parlamentu. Autorzy projektu chcą, by agencje pracy nieposiadające siedziby w Szwecji płaciły taki sam podatek, jak rodzime firmy wypożyczające personel.

przeczytaj

1 MAJA –ŚWIĘTO PRACY:

Polska potrzebuje wyższych płac!

Jan Guz: Przyszłość pracy

Zgodnie z 24 artykułem Konstytucji RP „praca znajduje się pod ochroną Rzeczypospolitej Polskiej. Państwo sprawuje nadzór nad warunkami wykonywania pracy”. 

Niestety rząd nie dba o warunki pracy, a ministerstwo pracy w coraz większym stopniu staje się ministerstwem zasiłków. Również inspekcja pracy, niedofinansowana i obciążona kolejnymi zadaniami, nie jest w stanie sprostać nowym zadaniom. Dlatego rośnie liczba wypadków przy pracy. W ubiegłym roku 269 osób uległo wypadkom śmiertelnym w pracy, czyli o 12,6% niż w 2016 r. Wypadkom ciężkim uległo 661 osób, czyli o 42,5% więcej niż rok wcześniej. W konsekwencji wypadków przy pracy pracownicy opuścili 3,11 mln dni.

Nieudolne zarządzanie znacznej części polskich pracodawców radykalnie ograniczyło też partycypację pracowników w zarządzaniu przedsiębiorstwem i zwiększyło skalę łamania praw pracowniczych. Podejmowane są inicjatywy osłabiające normy prawne zawarte w Kodeksie Pracy.

 

W ostatnich latach powstają modele biznesowe, w ramach których ogranicza się stabilne zatrudnienie. Polska należy do krajów o najniższych płacach w UE. Udział płac w polskim PKB w 2015 r. wynosił zaledwie 46,9%, przy średniej unijnej ponad 55%. Dwie trzecie pracujących zarabia poniżej średniego wynagrodzenia, a 1,5 mln osób zarabia co najwyżej płacę minimalną. Po 100 latach od odzyskania niepodległości Polacy wciąż mało zarabiają i masowo emigrują za granicę w poszukiwaniu lepszego poziomu życia.

Tymczasem gospodarka światowa szybko się zmienia. Automatyzacja, robotyzacja i cyfryzacja likwidują wiele tradycyjnych miejsc pracy. Polskim firmom już teraz brakuje pracowników o odpowiednich kompetencjach. W wielu branżach występuje wzrost zapotrzebowania na nowe technologie, a pracownicy przez całą karierę zawodową muszą nabywać nowe kompetencje. Jeszcze kilka lat temu średni czas pracy w jednej firmie wynosił około 10 lat, dziś mówi się o około 5 latach.

W Polsce istotną cezurę wyznacza transformacja ustrojowa, podczas której zmieniono strukturę gospodarki. Doszło do radykalnej zmiany relacji między pracodawcami, pracownikami i państwem. Pojawiły się nowe wyzwania, a przed dialogiem społecznym nowe cele.

Zmiany społeczno-ekonomiczne są wykorzystywane przez środowiska liberalne do ataku na podstawowe prawa pracownicze. Tymczasem najlepsze wskaźniki PKB, zatrudnienia, jakości życia, rozwoju technologicznego mają kraje o najwyższym poziomie uzwiązkowienia, największej roli związków zawodowych i rozbudowanych prawach pracowniczych. Najbardziej rozwinięte, najbogatsze i najnowocześniejsze są kraje skandynawskie, gdzie do związków zawodowych należy 70% pracowników. Zarazem w najbardziej innowacyjnych branżach stabilność zatrudnienia jest najwyższa.

Rozdrobniony i szybko zmieniający się rynek pracy wymaga też regulacji dotyczących całych branż. Stąd w rozwiniętych krajach Europy Zachodniej dominują branżowe układy zbiorowe, w ramach których pracownicy i pracodawcy ustalają wysokość płac, dodatków czy stawek za nadgodziny. Takich rozwiązań potrzebuje Polska. Liczba pracowników objętych układami zbiorowymi w Austrii czy Belgii przekracza 90%, a w Polsce wynosi zaledwie 15%. U nas rząd uważa, że wszystko wie najlepiej i nie sprzyja zawieraniu porozumień.

We współczesnym świecie ludzie coraz częściej zmieniają pracę. Ale pracownicy nie mogą być pozbawieni perspektyw na przyszłość. Stąd w krajach rozwiniętych, takich jak Dania, został wdrożony model flexicurity – syntezy elastyczności i bezpieczeństwa. Duńscy pracownicy często zmieniają zatrudnienie, ale państwo wspiera ich wysokimi, długotrwale wypłacanymi zasiłkami oraz pomaga szukać godnej pracy. OPZZ od lat podkreśla potrzebę rozwinięcia aktywnej polityki społecznej i zgłasza swoje propozycje na gremiach dialogu społecznego.

Konsekwentnie wskazujemy, że niedostosowanie rynku pracy i systemu kształcenia to jeden z głównych problemów polskiej gospodarki. W ciągu ostatnich miesięcy w naszym kraju znacząco spadło bezrobocie, ale duża część polskiego rynku pracy to niestabilne, niskopłatne miejsca pracy.

Wzrost wydajności pracy i jej automatyzacja pozwala na stopniowe skracanie czasu pracy. Dlatego OPZZ przygotował ustawę wprowadzającą 32-dniowy urlop wypoczynkowy. Pracujemy też nad skróceniem tygodniowego wymiaru pracy i nad rozwiązaniami, które pozwalałyby łączyć obowiązki rodzinne i zawodowe.

W ostatnich latach rosła też średnia długość życia. Przed nami wyzwania dotyczące aktywizacji zawodowej seniorów i rozwoju opieki senioralnej. Wielokrotnie sygnalizowaliśmy w RDS potrzebę podjęcia prac nad rozwiązaniami, które przyczyniłyby się do poprawy jakości życia starszych ludzi i podniesienia poziomu emerytur.

Aby wyjść naprzeciw dokonującym się zmianom, potrzeba szerokiego konsensusu społecznego. Dlatego będziemy dążyć do zawarcia szerokiej umowy społecznej. OPZZ jest nowoczesną, postępową centralą, gotową do podpisania takiej umowy. Czekamy na rząd i pracodawców. (Jan Guz)

Andrzej Radzikowski: Fiasko nowego Kodeksu Pracy?

Skończyły się prace Komisji Kodyfikacyjnej prawa pracy. Nakreślone przez nią kierunki działań były omawiane w Radzie Dialogu Społecznego, a w jej skład wchodzili między innymi przedstawiciele partnerów społecznych.

Powołana we wrześniu 2016 roku Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy miała za zadanie „naprawić” prawo pracy, a tym samym stworzyć nowoczesne, zrozumiałe i sprawiedliwe rozwiązania. 14 marca br. Komisja przyjęła projekty nowego „Kodeksu pracy” oraz „Kodeksu zbiorowego prawa pracy”. Poza trudnym zadaniem zgromadzenia przepisów kilkunastu obecnych ustaw w dwóch kodeksach, Komisja zaproponowała wiele nowych regulacji, dotychczas nieistniejących w polskim prawie pracy. Przedstawione propozycje wywołały ożywioną dyskusję w wielu środowiskach.

W przyjętych projektach znalazły się rozwiązania, nad którymi warto prowadzić dalsze rozmowy w Radzie Dialogu Społecznego. Są to między innymi: domniemanie istnienia stosunku pracy, wyższy dodatek za pracę w nocy – 20% stawki godzinowej wynikającej z wynagrodzenia zasadniczego pracownika, wprowadzenie 26-dniowego wymiaru urlopu wypoczynkowego dla wszystkich pracowników bez względu na staż pracy czy obligatoryjność inicjowania rokowań układowych przez pracodawcę zatrudniającego co najmniej 50 pracowników, u którego działa zakładowe przedstawicielstwo związkowe. Wszystkie te rozwiązania OPZZ promuje od lat, a projekt wydłużenia urlopu wypoczynkowego złożyliśmy w Radzie Dialogu Społecznego.

Niestety w projektach zamieszczono też szereg zapisów, które znacząco osłabiają pozycję pracownika, a tym samym podważają funkcję ochronną prawa pracy w gospodarce rynkowej. Dotyczy to przede wszystkim wprowadzenia nowych rodzajów umów, które przyczyniłyby się do dalszego uelastycznienia rynku pracy i pogorszenia sytuacji pracowników. Członkowie Komisji argumentowali, że wprowadzenie tych rozwiązań ograniczy liczbę umów cywilno-prawnych. Tymczasem wydaje się, że nowe regulacje raczej wpłynęłyby na zmniejszenie skali umów na czas nieokreślony.

Wśród nowych propozycji są umowy: o pracę na czas wykonywania pracy dorywczej, o pracę sezonową, nieetatowa umowa o pracę. Najbardziej bulwersującą nową formą zatrudnienia byłaby umowa wzorowana na brytyjskim kontrakcie zero godzin. W jej ramach pracownik miałby opłacane składki, ale musiałby przez maksimum 16 godzin w tygodniu świadczyć pracę w tych godzinach, które ustalałby pracodawca. Polski rynek pracy już teraz jest bardzo elastyczny i wprowadzenie nowych form niestandardowego zatrudnienia miałoby negatywne skutki dla pracowników. Pracodawcy mają wiele możliwości zatrudniania pracowników w ramach elastycznych form, a zgodnie z danymi Państwowej Inspekcji Pracy około 25% umów zleceń powinno być etatami.

 

W ocenie OPZZ nie ma potrzeby wprowadzania nowych rodzajów niestandardowych umów.

Antypracowniczych rozwiązań w nowym Kodeksie Pracy było niestety znacznie więcej. Komisja zaproponowała między innymi wydłużenie czasu trwania umów o pracę na okres próby do 182 dni, a w niektórych przypadkach nawet do 273 dni, dwutygodniowy okres wypowiedzenia w stosunku do części umów o pracę na czas określony czy wprowadzenie zasady, iż na urlopie lub zwolnieniu lekarskim pracodawca będzie mógł wypowiedzieć pracownikowi umowę o pracę na czas określony.

W nowym Kodeksie pojawiły się też bardzo niekorzystne rozwiązania dla osób pracujących w mikroprzedsiębiorstwach. Pracodawca mógłby im wypowiedzieć umowę o pracę na czas nieokreślony, jak i na określony bez wskazania przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie, zostałby zniesiony obowiązek prowadzenia ewidencji godzin pracy czy doszłoby do radykalnego ograniczenia ochrony pracownic w okresie ciąży.

Wśród pomysłów Komisji pojawiła się również propozycja, zgodnie, z którą pensja za 350 godzin nadliczbowych nie byłaby automatycznie wypłacana pracownikowi, ale trafiałaby na konto powiernicze prowadzone przez firmę. Pracodawca oddawałby to wynagrodzenie w przypadku zaistnienia szczególnych okoliczności organizacyjnych, np. załamania popytu lub negatywnych skutków sezonowości zapotrzebowania na pracę. W praktyce to pracodawca decydowałby, kiedy i w jaki sposób zwróci pracownikowi te pieniądze.

Nie do przyjęcia dla OPZZ są też przepisy modyfikujące funkcjonowanie organizacji związkowych na poziomie zakładu pracy. Niejasne są zasady dotyczące tzw. zakładowego przedstawicielstwa związkowego oraz brak przepisów dotyczących możliwości funkcjonowania międzyzakładowej organizacji związkowej.

Podzielamy pogląd, że obowiązujący Kodeks Pracy ma już kilkadziesiąt lat i w wielu aspektach nie wychodzi on naprzeciwko wyzwaniom współczesności. Zwiększenie elastyczności w stosunkach pracy i osłabienie roli związków zawodowych nie byłoby jednak dobrą zmianą. OPZZ jest gotów do dyskusji w Radzie Dialogu Społecznego nad zmianami w prawie pracy, ale nie mogą one pogarszać sytuacji pracowników, tym bardziej, gdy mamy trwały wzrost gospodarczy. (Andrzej Radzikowski)

WAŻNE SPRAWY – PRZEGLĄD TYGODNIA (16-20.04.)

 

Rząd przedstawił nowe propozycje programowe. Mateusz Morawiecki poinformował, że planuje obniżyć podatek CIT dla małych przedsiębiorstw z 15% do 9% procent.

Wcześniej premier obiecał też, że Polska stanie się jedną wielką strefą ekonomiczną, a do tego przeforsował wprowadzenie tzw. działalności nierejestrowanej dla podmiotów o przychodzie do połowy płacy minimalnej miesięcznie. Rząd mówił też niedawno o wydłużeniu do 3 lat obniżonych składek ZUS. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział również wprowadzenie niższej, proporcjonalnej do wynagrodzenia składki na ZUS dla przedsiębiorców. Obniżona składka miałaby dotyczyć tych przedsiębiorców, których przychody nie są wyższe od równowartości dwuipółkrotności minimalnego wynagrodzenia. Trudno o jednoznaczną ocenę tych propozycji, ale wiążą się one z dalszym dziurawieniem systemu podatkowego – składkowego. Rząd da nowe instrumenty do dzielenia firm na kilka mniejszych podmiotów czy zakładania nowych firm w celu płacenia niższych obciążeń. Wydaje się raczej, że prawo powinno być uniwersalne.

OPZZ od dawna jest za składkowaniem i opodatkowaniem wszystkich rodzajów umów oraz ograniczeniem przywilejów dla podmiotów wskazanych przez rząd.

Mateusz Morawiecki i Beata Szydło przedstawili też propozycje zmian w polityce społecznej. Nowych propozycji jest sporo.

Najbardziej konkretne to: wprowadzenie wyprawki dla każdego dziecka wysokości 300 zł, wprowadzenie minimalnej emerytury dla kobiet, które nie mają stażu pracy, ale urodziły co najmniej 4 dzieci, wprowadzenie dodatkowych profitów za urodzenie drugiego dziecka w ciągu dwóch lat, ułatwienia w dostępie do urlopów dziekańskich dla mam studentek.

Trudno o jednoznaczną ocenę tych pomysłów. Łączy je jednak wsparcie dla tradycyjnego modelu, w ramach którego kobiety rezygnują z pracy zawodowej i zajmują się dziećmi. Warto zwrócić uwagę, że kobiety są premiowane za skupienie się na pracy opiekuńczej w domu. Nie ma programu tata + – dla rządu najwyraźniej od wychowywania dzieci mają być matki, zaś państwo ma je premiować za to, aby nie pracowały. Kobiety mają rodzić dużo i szybko, a potem siedzieć w domu z dziećmi.

Wydaje się, że rząd powinien raczej zadbać o możliwość łączenia ról zawodowych i rodzinnych, w tym zapewnić powszechny dostęp do żłobków i przedszkoli czy bezpłatne posiłki w szkołach dla wszystkich dzieci.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości w kolejnym programie socjalnym pomija dzieci wychowywane w instytucjonalnej pieczy zastępczej.

Tym razem dzieci i młodzież z domów dziecka ma być wykluczona ze wsparcia przy przyznawaniu funduszy na wyprawki szkolne. Wcześniej nie przyznano im również świadczenia z programu Rodzina 500+. Resort argumentuje, że państwo i tak już wydaje znaczne środki na utrzymanie wychowanków w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Niewątpliwie wykształcenie i przygotowanie do życia dzieci wiąże się z dużym obciążeniem finansowym dla rodziców, lecz w przypadku dzieci pozbawionych pieczy i wsparcia rodziców bariery ekonomiczne także stanowią istotne ograniczenie w realizacji życiowych planów i uniemożliwiają młodym ludziom lepszy start.

OPZZ podziela argumenty Rzecznika Praw Obywatelskiej, który wskazał, że jest to dyskryminacja. Wygospodarowanie środków dla wychowanków domów dziecka nie powinno się spotykać z takim oporem rządów również z uwagi na niski koszt całego programu. Objęcie nim prawie 5 milionów uczniów kosztować będzie łącznie z wydatkami operacyjnymi ok 1,5 mln złotych. Tymczasem pieczą instytucjonalną objętych jest jedynie 77 tys. dzieci.

Prezydium OPZZ przyjęło krytyczne stanowisko odnośnie zmian w Kodeksie Pracy.

W materiałach przygotowanych przez komisję kodyfikacyjną prawa pracy znajduje się wiele antypracowniczych propozycji, na które OPZZ nigdy się nie zgodzi. Dotyczą one między innymi nowych rodzajów niestandardowych umów, wydłużenia czasu pracy w części rynku pracy, pogorszenia warunków zatrudnienia w mikroprzedsiębiorstwach. Zupełnie niezrozumiałe i niejasne są też przepisy dotyczące tzw. zakładowego przedstawicielstwa związkowego i zasad jego działania w zakładzie pracy, a także przepisów dotyczących reprezentatywności. Brak również przepisów dotyczących możliwości funkcjonowania międzyzakładowej organizacji związkowej. W praktyce oznaczać to będzie niemożność korzystania z tej formy zrzeszania się pracowników, co negatywnie wpłynie na poziom uzwiązkowienia w zakładach pracy. Dlatego wnosimy o zaprzestanie prowadzenia jakichkolwiek prac legislacyjnych w stosunku do projektów Kodeksów pracy w przedłożonym kształcie.

 

 

 

Główny Urząd Statystyczny przedstawił dane o inflacji w marcu bieżącego roku.

Zgodnie z nimi ceny towarów i usług konsumpcyjnych w stosunku do lutego 2018 roku spadły o 0,1%, a w porównaniu z marcem ubiegłego roku wzrosły o 1,3%. Wydaje się więc, że dynamika wzrostu cen nieco wyhamowała. Warto jednak zwrócić uwagę, że najwyższych wzrost cen dotyczy żywności, co w największym stopniu uderza w biednych ludzi. W skali roku ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 3,7%, a samej żywności o 3,9% Jajka podrożały aż o 31,1%, masło – o 20,8%, a owoce – o 10,9%.

O podwyżkach w wielu zakładach pracy, w tym w większości jednostek sfery budżetowej wciąż pracownicy mogą tylko pomarzyć.

 

 

Związkowcy krytycznie o projekcie nowego Kodeksu Pracy!

28 marca w siedzibie OPZZ odbyła się debata nad projektami kodeksów przygotowanymi przez Komisję Kodyfikacyjną. W spotkaniu wzięło udział ponad 120 osób, byli to osób przedstawiciele OPZZ z różnych branż i regionów kraju, dziennikarze oraz eksperci. Na pytania licznie zgromadzonych uczestników odpowiadali członkowie Komisji Kodyfikacyjnej.

Powołana we wrześniu 2016 roku Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy miała za zadanie „naprawić” prawo pracy, a tym samym stworzyć nowoczesne, zrozumiałe i sprawiedliwe rozwiązania

.

W tym celu Komisja przystąpiła do opracowywania projektów ustaw regulujących indywidualne i zbiorowe prawo pracy. Po kilkunastu miesiącach wytężonej pracy, w dniu 14 marca br. Komisja przyjęła projekt nowego Kodeksu pracy oraz Kodeksu zbiorowego prawa pracy (m.in. przy głosie przeciwnym przedstawiciela reprezentującego OPZZ). Poza trudnym zadaniem zgromadzenia przepisów kilkunastu obecnych ustaw w dwóch kodeksach, Komisja zaproponowała wiele nowych rozwiązań, z których część już dzisiaj budzi ogromne kontrowersje.
28 marca w siedzibie OPZZ odbyła się debata nad projektami kodeksów przygotowanymi przez Komisję Kodyfikacyjną. W spotkaniu wzięło udział ponad 120 osób, byli to osób przedstawiciele OPZZ z różnych branż i regionów kraju, dziennikarze oraz eksperci. Na pytania licznie zgromadzonych uczestników odpowiadali członkowie Komisji Kodyfikacyjnej:
– Marcin Zieleniecki – Przewodniczący Komisji, Podsekretarz Stanu w MRPiPS, – Monika Gładoch – Wiceprzewodnicząca Komisji, Pracodawcy RP, – Liwiusz Laska – Wiceprzewodniczący Komisji, OPZZ, – Jacek Męcina – członek Komisji.

 

Dyskusja i pytania skoncentrowały się na najbardziej kontrowersyjnych, czy nieczytelnych propozycji kodyfikacujnych. W szczególności dotyczące:
1) znacznego wydłużenia czasu trwania umów o pracę na okres próby – do 182 dni, a w niektórych przypadkach nawet do 273 dni,

2) znacznego poluzowania obowiązków dla pracodawcy zatrudniającego nie więcej niż 10 pracowników:
– pracodawca może wypowiedzieć umowę o pracę na czas nieokreślony, jak i na czas określony bez wskazania przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie (w zamian pracownikowi wypłacana jest rekompensata pieniężna, której wysokość jest uzależniona od stażu pracy u danego pracodawcy),
– brak obowiązku konsultacji w razie zamiaru zwolnienia pracownika,
– wyłączenie zasady przedłużenia umowy o pracę na czas określony albo na okres próbny do dnia porodu (znaczące ograniczenie ochrony pracownicy w okresie ciąży),

3) możliwości „wykupienia się” przez pracodawcę zatrudniającego do 50 pracowników, w razie złożenia przez pracownika pozwu do sądu o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne lub o przywrócenie do pracy – w zamian obowiązek wypłacenia pracownikowi zadośćuczynienia,

4) możliwości wprowadzenia poprzez postanowienia układu zbiorowego pracy indywidualnych kont wynagrodzeń za godziny nadliczbowe dla pracowników,

5) szybkiego wygaśnięcia prawa do urlopu wypoczynkowego – do 31 marca lub w wyjątkowej sytuacji do 30 września następnego roku kalendarzowego (w zamian pracodawca ma obowiązek wypłacenia pracownikowi zadośćuczynienia w wysokości 2-krotności wynagrodzenia urlopowego),

6) urlopu na żądanie i zgody pracodawcy, jeżeli pracownik wskaże pracodawcy termin wykorzystania urlopu, krótszy niż 24 godziny przed godziną rozpoczęcia pracy zgodnie z harmonogramem czasu pracy pracownika,
7) poważnych modyfikacji w funkcjonowaniu organizacji związkowych na poziomie zakładu pracy poprzez wskazanie warunków działania delegata związkowego albo zakładowej organizacji związkowej (warunek działania zoz: zrzeszanie co najmniej 10% lub 15% pracowników zatrudnionych u danego pracodawcy),
8) braku przepisów dotyczących możliwości funkcjonowania międzyzakładowej organizacji związkowej.
Mając powyższe na względzie w opinii uczestników debaty zarówno projekt Kodeksu pracy jak i Kodeks zbiorowego prawa pracy uznane zostały za nazbyt nieczytelne, skomplikowane i w znacznej mierze niekorzystne dla pracowników. Ponadto dostrzeżony został problem w ewentualnym stosowaniu nowych regulacji w praktyce.

 

Debatę podsumował przewodniczący OPZZ, Jan Guz, który podczas konferencji prasowej wyraził krytyczne stanowisko centrali OPZZ dotyczące projektów. Zdaniem uczestników debaty projekty „W obecnym kształcie są nie do przyjęcia!” BP OPZZ

Związek Nauczycielstwa Polskiego zwrócił się do Premiera, Mateusza Morawieckiego z wnioskiem o odwołanie Anny Zalewskiej z funkcji Ministra Edukacji Narodowej. Nauczyciele wskazują 10 zarzutów wobec minister. Ich zdaniem Zalewska powinna zostać pozbawiona stanowiska z powodu:

1. wdrożenia, wbrew opinii ekspertów i większości opinii publicznej, nieprzemyślanej, źle przygotowanej i niezwykle kosztownej reformy ustrojowej i programowej polskiej szkoły;

2. zniszczenia 18-letniego dorobku gimnazjów poprzez ich stopniową likwidację;

3, spowodowania chaosu organizacyjnego i kadrowego w szkołach;

4. pozorowania dialogu oraz posługiwania się nieprawdą i manipulacją;

5. składania deklaracji bez pokrycia, między innymi w zakresie przywrócenia pragmatyki nauczycielskiej pracownikom domów dziecka i pogotowi opiekuńczych oraz przywrócenia uprawnień nauczycielskich w zakresie przechodzenia na emeryturę bez względu na wiek (art. 88 Karty Nauczyciela);

6. przyzwolenia na pracę nauczycieli w formie wolontariatu;

7. nowelizacji Karty Nauczyciela prowadzącej do likwidacji niektórych dodatków i uprawnień socjalnych, ograniczenia dostępu do urlopów zdrowotnych, a także wydłużenia ścieżki awansu zawodowego i wprowadzenia permanentnej oceny pracy nauczycieli;

8. przeforsowania w Parlamencie sprzecznego z logiką i zdrowym rozsądkiem obowiązku tworzenia w każdej szkole i placówce regulaminów wskaźników oceny pracy nauczyciela, a w każdym samorządzie regulaminów wskaźników oceny pracy dyrektorów;

9. wprowadzania podziałów w radach pedagogicznych poprzez ustanowienie dodatku za wyróżniającą pracę tylko dla nauczycieli dyplomowanych;

10. dalszej pauperyzacji środowiska pracowników oświaty.

Pełny wniosek o dymisję minister edukacji narodowej wraz z uzasadnieniem znajduje się tutaj:

http://znp.edu.pl/wniosek-znp-premiera-o-odwolanie…

 

Artykuł z 01 MARZEC, 2018

Główny Urząd Statystyczny przedstawił raport na temat funkcjonowania mikroprzedsiębiorstw. Wynika z niego, że w 2016 roku działalność gospodarczą w Polsce prowadziło 2004 tys. podmiotów o liczbie pracujących, która nie przekracza 9 osób, czyli o 99 tys. (5,2%) więcej niż rok wcześniej.

Najwyższy odsetek stanowiły firmy zajmujące się handlem i naprawą pojazdów samochodowych – 24,0%, działalnością profesjonalną, naukową i techniczną – 13,2%, budownictwem – 12,7%.

W mikroprzedsiębiorstwach pracowało łącznie 3957 tys. osób, czyli o 193 tys. (5,1%) więcej niż w 2015 roku. Najwięcej osób pracowało w handlu i naprawie pojazdów samochodowych – 28,1%, w budownictwie – 13,3% oraz działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej – 11,0%.

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w mikrofirmach w 2016 roku wyniosło zaledwie 2577 zł brutto. W najmniejszych firmach płace były o 1,7 tys. zł niższe niż w podmiotach zatrudniających powyższej 9 osób (4277 zł brutto).

W porównaniu do 2015 roku nastąpił wzrost średniego wynagrodzenia w mikroprzedsiębiorstwach o 180 zł, co wiąże się między innymi ze znaczącym wzrostem płacy minimalnej.

Najwyższe miesięczne wynagrodzenie otrzymywali pracownicy zatrudnieni w sekcjach: informacja i komunikacja – 3900 zł brutto i obsługa rynku nieruchomości – 3318 zł, a najniższe płace mieli pracownicy sekcji leśnictwo i rybactwo – 2100 zł oraz zakwaterowanie i gastronomia – 2131 zł.

Przy podziale na województwa najwyższe wynagrodzenie otrzymywali zatrudnieni w województwie mazowieckim – średnio 3125 zł brutto miesięcznie i dolnośląskim – 2708 zł. Najniższe przeciętne wynagrodzenia otrzymywali pracownicy mikrofirm z województwa podkarpackiego – 2213 zł i świętokrzyskiego – 2223 zł.

Piotr Szumlewicz