Gruzin i Ukrainiec pod eskortą funkcjonariuszy z Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej opuścili nasz kraj.

W minionych dniach Gruzin opuścił Polskę i drogą lotniczą wrócił do swojego kraju. Natomiast obywatel Ukrainy został doprowadzony na przejście graniczne w Medyce, gdzie przekazano go stronie ukraińskiej.

Cudzoziemcy za kradzieże i rozboje trafili do zakładów karnych. Po odbyciu kary wydano im decyzje zobowiązujące ich do powrotu do swojego kraju. Otrzymali również 5-letni zakaz wjazdu do Polski i państw strefy Schengen.

https://www.wm.strazgraniczna.pl/wm/aktualnosci/70619,Po-odbyciu-kary-wyjechali-z-Polski.html

Gruzin i Ukraińcy pod eskortą funkcjonariuszy z Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej opuścili nasz kraj.

2 lutego funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Olsztynie eskortowali Gruzina na lotnisko Warszawa-Okęcie. Natomiast dwóch Ukraińców na przejście graniczne w Medyce.

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Olsztynie wydali decyzje zobowiązujące ich do powrotu, do swojego kraju z rygorem natychmiastowej wykonalności. Wczoraj cudzoziemcy opuścili Polskę.

Obywatel Gruzji trafił do aresztu na 3 miesiące, za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Natomiast jeden z Ukraińców za rozboje i kradzieże spędził w zakładzie karnym 1,5 roku. Kolejny za jazdę pod wpływem alkoholu odbywał karę pozbawienia wolności w wymiarze 6-miesięcy.

https://www.wm.strazgraniczna.pl/wm/aktualnosci/70127,Decyzje-z-rygorem-natychmiastowej-wykonalnosci.html

informacje dzięki uprzejmości :

ppłk SG Mirosława Aleksandrowicz

Rzecznik Prasowy
Komendanta Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej

Mołdawianin wykorzystywał niepełnosprawnego ruchowo Rosjanina do żebractwa.

Funkcjonariusze z Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej wpadli na trop Mołdawianina, który zwerbował, przechowywał oraz wykorzystywał do żebractwa Rosjanina.

W ramach prowadzonego śledztwa pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście, 9 lutego funkcjonariusze z W-MOSG zatrzymali w Warszawie obywatela Mołdawii. W trakcie czynności ujawniono środki pieniężne w kwocie ponad 8 tys. zł, telefony komórkowe oraz opakowania po kartach sim.

Mężczyzna przez okres 5 lat organizował i nadzorował przebywanie Rosjanina w miejscach publicznych, w szczególności pod sklepami wielkopowierzchniowymi. Kontrolował jego żebractwo, odbierał uzyskiwane środki pieniężne. Pozbawiał pokrzywdzonego realnej swobody decydowania o własnym losie. 51-letni Mołdawianin nielegalny biznes prowadził, m.in. w Ełku, Kętrzynie, Gołdapi, Olecku, Reszlu, Bartoszycach, Mrągowie i Węgorzewie, a także w Radomiu.

Wykorzystując jego stan bezradności, zmuszał go do żebractwa, czyniąc sobie z przestępczego procederu stałe źródło dochodu. W Prokuraturze Rejonowej Gdańsk-Śródmieście usłyszał zarzuty handlu ludźmi, za co grozi mu nawet 20 lat pozbawienia wolności. Wobec podejrzanego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 1 miesiąca.

https://www.wm.strazgraniczna.pl/wm/aktualnosci/70383,Zmuszal-do-zebractwa.html

na stanowisko Zakładowej „Solidarności” Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie:

Dialog międzyzwiązkowy, twarde warunki dla Pracodawcy.

Dialog, etyka i przestrzeganie prawa jest właściwą drogą na przyszłość.

Słusznie wskazuje „Solidarność”,  iż w UWM Pracodawca może dużo, bardzo dużo a może nawet liczyć na ochronę organów upoważnionych do ścigania przestępstw.

Szkoda, że argumenty dotyczące możliwych działań Pracodawcy przy braku porozumienia nie były podnoszone przez „Solidarność”, wtedy kiedy Rektor przez prawie 10 miesięcy nie wypłacał należnych pracownikom podwyżek, bo żądał zgody na proponowany podział pieniędzy od każdego ze Związków, a przecież głosy takie jak dzisiaj prezentuje „Solidarność” padały od co najmniej drugiego miesiąca „negocjacji”. Gdzie wtedy była „Solidarność” z prezentowanym obecnie stanowiskiem?

Wówczas wespół z Rektorem „Solidarność” przekonywała, że wszyscy muszą podpisać. Krzyczeliście, że to PRAWDA blokuje podwyżki. Dzisiaj – kiedy z dokumentów wynika, że Rektor w 2024 r. uzyskał prawie 5 i pół miliona zł z odsetek bankowych (1.770 zł w przeliczeniu na pracownika) – okazuje się, że pogląd jest już inny.

Gdzie tytułowy dialog wszystkich Związków?

Gdzie wspólna walka o gwarancje ochrony nienauczycieli w regulaminie ich oceniania?

Gdzie wspólny głos w sprawie równych i czytelnych kryteriów weryfikacji efektów pracy nienauczycieli i ich zaangażowania?

Gdzie wspólna troska o wszystkich pracowników, którzy obecnie zostali i zostaną negatywnie ocenieni?

Gdzie wspólna troska o demokratyczne działanie struktur w UWM?

Gdzie wspólna troska o jasne, czytelne przepisy dotyczące wyborów Rektora?

Gdzie wspólna troska ……………..?

Przecież czuć, że idą do zwolnienia. Może pomyślmy wspólnie o tych ludziach.

Można mieć obawy, czy nie jest to już głosem wołającym na pustyni – pustyni reprezentatywności związków zawodowych? Która jak ten piasek rozpływa się na wietrze. Mniej praw związkowych, ale więcej o nich gadania ze strony „Solidarności”.

Można widzieć źdźbło w oku bliźniego, ale już belki w swoim się nie dostrzega. Etyka przeciwdziałania konfliktowi interesu w „Solidarności” jest od dawna zadekretowana i obowiązuje w całym kraju, ale w UWM niektórzy występują nie tylko jako członkowie jej Komisji Zakładowej ale również pełniąc funkcje kierownicze w uczelni. W „Solidarności” można mieć ciastko i zjeść ciastko, a i ogarek się zapali.

Widzimy, że interesowność po stronie Rektora się opłaca. Wystarczy zerknąć na drogę awansową Pana Macieja, od doktora do dzisiejszego profesora uczelnianego. Awans po „negocjacjach płacowych” w 2024 i 2025 roku.

Jako Związek zawodowy PRAWDA jesteśmy za dialogiem międzyzwiązkowym, za dialogiem z Pracodawcą, ale zadaniem związków jest „walka” o pracownika, która nie powinna odbywać się przez „układy” przy przysłowiowym zielonym stoliku (przepraszam nie ma tam takiego sukna). Wszystko musi być w granicach prawa i przepisów, które jednak jak widać do tej pory można interpretować w zależności od bieżących interesów. Rychło przekonamy się, czy teraz „Solidarność” będzie walczyć o sprawiedliwy podział wszystkich środków na podwyżki czy pracodawca podzieli jak będzie chciał z udziałem „Solidarności” w roli swojej tuby propagandowej.

Dialog ma być dialogiem a nie udawaniem dialogu.

Kto po której stronie stoisz Macieju już udowodniliśmy.

PRAWDA jest jedna i nie jest to Twoja prawda i z nią jest nam nie po drodze. Chcesz robić karierę dotychczasowymi metodami to Twój wybór ale proszę moralizuj organizację związkową, której jesteś przywódcą, bo „frukta”, które zebrałeś przez okres kierowania nią, mówią same za siebie.

Wystarczająco dużo, żeby być szczęśliwym, i za dużo, żeby o tym rozmawiać.

Na polecenie Pani Rektor prof. M. Grzybowskiej-Brzezińskiej, prof. UWM

informuję o spotkaniu, które zostało wyznaczone na dzień 18. lutego

2026 r. (środa) na godzinę 10:00 w sali 102 w Rektoracie.

Przedmiotem spotkania będą:

1) podwyżki – edycja 2026,

2) regulamin oceny NNA.

Z uwagi na przedmiot spotkania obecność przedstawicieli wszystkich

związków zawodowych działających w Uniwersytecie jest obowiązkowa.

BEZ WĄTPIENIA BYŁ NAJLEPSZYM JEJ SZEFEM W DOTYCHCZASOWEJ HISTORII

Wielce Szanownemu Profesorowi, Doktorowi Habilitowanemu, członkowi rzeczywistemu Polskiej Akademii Nauk, wieloletniemu Rektorowi Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie przesyłamy najserdeczniejsze życzenia urodzinowe, w związku z Jubileuszem 75-lecia składamy szczere wyrazy podziękowania za wkład w zorganizowanie i dynamiczny rozwój naszej Uczelni w latach 1999-2008 i 2012-2020.

Bez wątpienia był Pan Rektor Ryszard Górecki Najlepszym jej Szefem w dotychczasowej historii i pozostaje Najlepszym Ambasadorem Społeczności Akademickiej Kortowa. Bardzo brakuje nam przywództwa Pana Profesora i z rozrzewnieniem wspominamy czas, kiedy UWM był wielkim placem budowy, powstawały nowe Wydziały i były tworzone nowe kierunki studiów, miasteczko akademickie żyło pełnią możliwości a naszą Uczelnię uznawano za dobre i przyjazne miejscem pracy!  

Można było się z Panem Rektorem R. Góreckim nie zgadzać, ale zawsze decyzyjność i skuteczność w realizacji celów przemawiały za Panem Profesorem. Nigdy też Pan Rektor R. Górecki nie zamykał się przed ludźmi w gabinetach i potrafił jak na prawdziwego lidera przystało zawsze wszystko wytłumaczyć bez zasłaniania się prawnikami a w sprawach bolesnych przeprosić. Bezpośredniość i uśmiech Pana Profesora R. Góreckiego dawały nam poczucie, że rektor uczelni to nie mściwy i małostkowy biurokrata i ale mimo najwyższej pozycji naukowej „swój chłop”. Wszystko to rodziło potrzebne wszystkim zaufanie. 

Dziś już doskonale widzimy różnicę, między rządami PROFESORA a rządami agronoma.

Dla wyjaśnienia: z powyższymi życzeniami grzecznie czekaliśmy na aktywność obecnego Rektora, lecz na stronie Uniwersytetu nie ma żadnej wzmianki o Jubileuszu Pana Rektora Ryszarda Góreckiego a w Radio UWM FM nikt nawet się nie zająknął o 75 urodzinach Jego założyciela. 

Nie znaczy to, że wszyscy byli podwładni o Rektorze Góreckim zapomnieli. My pamiętamy i to co wyżej napisane nie jest tylko kwestią kultury. 

Dla Nas jest Pan Rektor Ryszard Górecki pomnikową postacią i uznania zasług oraz dokonań Pana Profesora żaden spóźniony doktorat honoriscausa UWM czy sklecana na prędce Księga Jubileuszowa nie zmieni. 

Nasz Wspaniały i Kochany Rektorze Plurimos annos!

Generał Strach!

Niektórych bronił generał zima, niektórych dzisiaj paraliżuje generał strach. Ten tak powszechny, cichy strach przed czymś złym, niewiadomym, przed utratą pracy, przed utratą spokoju, brakiem nagrody, przed złym spojrzeniem przełożonego ….. Można wymienić wiele strachów. Jak przysłowiowa rewolucja krążąca w Europie, tak strach krąży po UWM-e.

W każdym ustroju łatwo jest rządzić  ludzkimi potrzebami dnia codziennego, łatwo rządzić niedopowiedzeniami, sugestiami, półsłówkami. Wtedy ludzie nie wiedzą czy zasłużyli na nagrodę, lub komu ja dadzą, czy mają być zwolnieni, czy dalej pracować.

Na UWM-ie rządzi strach, niewiedza go potęguje. Król decyduje co komu i za ile. Król ma dwór, podpowiadaczy temu damy, tamtemu zabierzemy, z innego zrobimy głupka, innego oczerniamy.

Łatwo jest rządzić strachem opartym na ludzkich codziennych potrzebach.

Król może wszystko ty nie możesz nic, tak zostałeś wytresowany. Indianie w strachu bo na ich miejsce Król może zatrudnić dwudziestu, którzy czekają w kolejce przed wejściem do pałacu.

Ale i dwór w strachu… ludzkim strachu z pytaniem co dalej… Król może odejść, kto następcą Króla, kogo namaści, król w swej łaskawości. Na dworze rwetes, pretendentów mnogo, każdy przebiera, lecz król nie rychliwy, ON wie, nie ma lepszego nad Króla burczymuchę, ale wybrać trzeba. Na dworze szuka, przypatruje się, obserwuje, błędu popełnić nie może, jak Król Zapomniany, którego wbrew zapewnieniom wydymał a dwór w strachu. Oni też mają rodziny, wysokie apanaże, kredyty, nie jak maluczcy malutkie lecz wielkie jak ich potrzeby.

Lecz Król i dwór w jednym są zgodni, musi być jak jest. Strach musi panować, Strach musi się sączyć. Król ma metody, temu marchewkę, tamtemu kija. Temu półsłówkiem sugestia mądrości, temu sprawczości, tamtemu sakiewkę.

A lud cichy, strachliwy, w ludzkich sprawach zatopiony, bo Królewskie podwoje nie dla nich, nie frukty, nie blichtr. Król zwiera szyki, jak nie my razem to mityczni oni, zaciężne zbiera hufce, wyciąga figury z szaf zapomnienia odświeżą plotki i pomówienia.

Król dobry, król łaskawy, to dwór jest krnąbrny, Król jedyny i najlepszy. Lecz dwór ten małostkowy, pazerny, dla siebie. Sakiewki potrzebuje, na owies dla klaczy, na miłe uśmiechy, na oklaski, na eksperymenty, na nowe pracownie alchemiczne, na nowe modne ubrania, na spokój dla byłego co razem wciąż mieszka.

Ale widmo krąży, krąży po UWM-ie widmo zasad, widmo reguł, widmo PRAWDY.

Przegnajcie z umysłów i dusz Generała Stracha, podnieście głowy, nie ma na wasze miejsce dwudziestu w kolejce, nie musicie pracować za miskę ryżu, pozbawieni dumy i godności pracy.

Wszystko się kończy, wszystko przeminie, cierpliwości ludu UWM-u.