Wpadł za sprawą jednej niezapłaconej faktury.
Śledztwo rozpoczęło się od zgłoszenia jednego z przedsiębiorców, który zawarł umowę na wynajem sprzętu budowlanego. 34-latek korzystał z niego przez kilka miesięcy, ale nie zapłacił ani złotówki. Zignorował osiem faktur, a należność wobec kontrahenta urosła do 83 tysięcy złotych.
Źródło: Debata

